FOTO-LUTY
Obiecałam, że będę bardziej przykładać się do postów fotograficznych z miesięcy - i dla najlepszych wspomnień na świecie, i bo bardzo Wam się podobają. Obiecałam - no to będzie! Zapraszam na kolejny post ze zdjęciami z lutego. Jak napisałam ostatnio , styczeń zakończyliśmy wypadem do Minneapolis. Wróciliśmy późno w nocy a pierwszego lutego na śniadanie zjadłyśmy pączki. A no właśnie. Byłam w 100% przekonana, że Tłusty Czwartek wypadał tydzień wcześniej niż rzeczywiście w kalendarzu. No cóż. Jako że Angie pojechała po te pączki w środę w nocy, mimo że kolejnego dnia miała iść do pracy, to uznałyśmy z Abby, że będzie to nasz słodki sekrecik. Pierwszy tydzień miesiąca była dla Samorządu Uczniowskiego dosyć pracowity - przygotowywaliśmy potańcówkę, którą nazywamy Sweethearts. Jest w tematyce walentynkowej i wygląda podobnie do Homecoming , z tym że przychodzi 3 razy mniej osób i ubierają się mniej ekstrawagancko. Tak jak Homecoming, Sweethearts poprzedza...