Posty

Wyświetlam posty z etykietą po amerykańsku

Po czym poznać, że jesteś w USA?

Obraz
Dzisiejszy post będzie trochę nietypowy. Zastanawiałam się co w nim umieścić już od jakiegoś czasu, więc mam nadzieję, że Was zaciekawi. Przygotowałam listę małych rzeczy. które mam okazję widzieć w codziennych sytuacjach, mimo że w Polsce zadziwiłyby niejednego. Są to drobnostki, które zawsze sprawiają, że się uśmiecham , bo przypominam sobie, że jestem w USA. 1. Włączniki światła i gniazdka elektryczne. Jest to chyba najbardziej i najczęściej zauważana przeze mnie "małostka". Jak być może wiele z Was zdaje sobie świetnie sprawę, sieć elektryczna w Stanach różni się od naszej i tak napięcie jak i same gniazdka są inne. Warto o tym pamiętać robiąc zakupy w internecie czy przy wycieczce za ocean, żeby nie przepłacać za adaptery. Mniej wiadome jest natomiast, że w amerykańskich domach włączniki światłą są kompletnie inne niż te nasze, płaskie. Zdecydowana większość to takie 'pstryczki' jak na zdjęciu, bardzo rzadko można spotkać bardzo płaskie i podłużne wersje. ...

Boże Narodzenie

Obraz
Ten post jest kontynuacją poprzedniej notki , w której opowiedziałam trochę o amerykańskiej Wigilii i czasie przedświątecznym. Dziś postaram się przybliżyć tradycje związane z Bożym Narodzeniem i powiedzieć jak Święta wyglądały w naszej rodzinie. Pierwszy dzień Świąt w każdym amerykańskim domu rozpoczyna się tym samym - prezentami. U niektórych dzieci przychodzą rozpakować podarunki w świątecznych piżamach, u nas jednak zrobiliśmy wspólne rodzinne śniadanie przed sprawdzeniem zawartości skarpet - no właśnie! W Stanach Zjednoczonych Święty Mikołaj wkłada upominki do dużych skarpet, które wiszą na kominku przez dłuuuugi czas przed 24 grudnia. W nocy Mikołaj wchodzi przez komin i pakuje do skarpet ile wlezie. Abby i ja dostałyśmy dużo próbek kosmetyków, selfie-stick'a, linki z klipsami do zawieszenia zdjęć na ścianę, metalową butelkę, karty podarunkowe do sklepów z ubraniami, ciepłe skarpety, słodycze i tym podobne. Moja skarpeta  W skarpetach zazwyczaj znajduje się małe upom...

Wigilia po amerykańsku

Obraz
Już od przyjazdu wiele osób tutaj dopytywało się o polskie tradycje związane ze Świętami Bożego Narodzenia. Amerykanie ciekawi są jak u nas obchodzi się tę okazję, jakie polskie potrawy towarzyszą Gwiazdce i jakie tradycje kojarzą mi się z grudniem. Zgodnie z prawdą i rzeczywistością zawsze staram się opisać chociaż kilka naszych zwyczajów, mimo że jest ich niezliczenie wiele, i tak tłumaczę: że opłatek, post wigilijny, czekanie na pierwszą gwiazdkę, Mikołajki, 12 potraw wigilijnych (to wywołuje chyba największe zdziwienie!), pusty talerz przy stole, że siano pod obrusem i tak dalej, i tak dalej. Większość naszych tradycji jednak nijak ma się do tych amerykański, które postaram się tu trochę opisać. O ile w Polsce Wigilia jest chyba "głównym" punktem Świąt, o tyle w Stanach największe obchody są w pierwszy dzień Świąt . Opisze jak przebiegało wszystko u nas w tym i prawdopodobnie kolejnym poście, zaznaczam jednak że na pewno w każdym domu jest trochę inaczej. Wiele osób ob...

Black Friday

Obraz
Coroczny szał zakupowy ze Stanów Zjednoczonych pod koniec listopada już któryś rok powoli wkrada się do Polski, a mowa oczywiście o Black Friday. Czarny piątek w USA to dzień zaraz po czwartym czwartku listopada, czyli Święcie Dziękczynienia, o którym napisałam w poprzednim poście. Jest to tradycyjnie piątek ogromnych przecen we wszystkich sklepach, który tak naprawdę zaczyna się już wieczorem w Dzień Indyka. Ale czy naprawdę wygląda tak jak kreują go nasze media? O tym będzie dzisiaj. Już kilkakrotnie odpowiadałam na pytanie "A czy Black Friday naprawdę wygląda jak w telewizji, że ludzie się zabijają o rzeczy przecenione o 90% i ustawiają w kilometrowe kolejki?". Odpowiedź brzmi: Nie. Na pewno w niektórych miejscach tak się dzieje, ale nie znaczy to, że każde centrum handlowe tak wygląda. Jeżeli chodzi o przeceny - niesamowicie okazyjne ceny zdarzają się tylko na produkty bardzo drogie, głównie elektronikę. Sklepy z ubraniami nie szokują. Mimo ogromnych reklam i ban...

Święto Dziękczynienia

Obraz
Dawno niczego nie napisałam, a działo się naprawdę wiele i teraz na pewno nie zabraknie mi przez jakiś czas tematów. Na pierwszy ogień, chronologicznie, pójdzie Thanksgiving, czyli Dzień Dziękczynienia, święto jeszcze bardziej amerykańskie niż halloween. Tradycja obchodzenia tego Święta podobno wywodzi się od pierwszych Purytanów (ekstremalnych Anglikanów uciekających od prześladowań religijnych), którzy przybyli do Ameryki w 1621 roku. Założyli tu kolonię Plymouth, jednak z powodu bardzo srogiej zimy, prawie połowa jej mieszkańców zmarła z głodu i zimna. Lato okazało się być obfite w plony, więc pielgrzymi postanowili to uczcić wraz z Indianami, którzy pomagali im przetrwać. A przynajmniej tak mówi tradycja, bo udowodniono, że najprawdopodobniej święto Dziękczynienia pierwszy raz obchodzono na Florydzie w 1565 roku. Koniec lekcji historii - najważniejsze co Amerykanie robią w tym dniu obecnie. Thanksgiving wypada w czwarty czwartek listopada (co ciekawe - w Kanadzie w drugi poniedzi...

Friendsgiving

Obraz
Każdy na pewno słyszał o Thanksgiving, czyli Święcie Dziękczynienia, a może niektórym z Was obiło się także o uszy słowo „Friendsmas”. Friendsgiving to coraz bardziej popularny trend w USA, który polega na urządzeniu ze swoimi przyjaciółmi wspólnego Święta Dziękczynienia . Nasza grupa przyjaciół co roku urządza Friendsgiving, a także Friendsmas i Friend’s Year’s Eve - Wigilię i Nowy Rok. Oczywiście trzeba być trochę elastycznym z datami, bo właściwe dni świąteczne każdy z nas spędza z rodziną, jednak staramy się dobrać termin jak najbliżej, żeby nie stracić nastroju ;). Na nasze Friendsgiving niestety nie mogli przyjść wszyscy znajomi - zabrakło Savannah’y, Dante’go, Belli i Parkera - ale usiedliśmy do stołu w dziewięć (bardzo szczęśliwych) osób. Każdy miał przynieść coś do kolacji, i tak Emily zajęła się purée, Isabelle indykiem i „Stuffing”, Austin nachosami, Andrew bułkami, Heidi owocami, Kyle napojami, a Gretchen kupiła największe na świecie tarty - jabłkową i dyniową....

Halloween

Obraz
W Stanach jedno z najważniejszych świąt w roku, w Polsce raczej traktowane z dystansem. Oczywiście, mowa o halloween, teoretycznie obchodzonym 31 października, ale za oceanem świętowanym całą jesień, albo przynajmniej cały miesiąc. 🎃👻 Jak już wspomniałam w poprzednich wpisach, przygotowania do halloween osiągają niesamowite rozmiary, sklepy pełne są tematycznych dekoracji, jedzenia, gadżetów, i czego tylko można sobie wyobrazić. Każdy świętuje, a niektórzy wręcz prześcigają się w ilości coraz to bardziej realistycznych ozdób, niektóre domy wyglądają już od początku listopada przerażająco. Z drzew zwisają czarne worki z 'trupami', na trawnikach aranżowane są cmentarze. W kinach przez kilka tygodni lecą głównie horrory, otwiera się wiele nawiedzonych domów i ValleyScare w Minnesocie. Co dla niektórych może być ciekawe - zapachem i smakiem nieodłącznie związanym z halloween jest oczywiście Pumpkin Spice - powiedziałabym że jest słodki, jak dynia z cynamonem i goździkami....

Najlepsze w USA jest...

Obraz
Tak właściwie co? Czemu tyle osób tam wyjeżdża (poza perspektywą finansową)? Co najbardziej mi się tu podoba? Dla mnie pobyt w Stanach Zjednoczonych jest jak marzenie. Zdaję sobie sprawę, że na pewno jest to w dużej mierze zasługa mojej ukochanej host rodziny i faktu, że trafiłam na suburbia i życie wygląda całkowicie inaczej niż w innych częściach kraju. Wiem, że nie wszędzie jest tak samo i wiem, że istnieją miejsca w Stanach, z których bardziej chciałabym uciekać, ale w tym poście podzielę się moimi przemyśleniami na temat tego, co w amerykańskim życiu mi się podoba. Kolejność przypadkowa. tzw. "chill" Nikt się nie stresuje, nie ma ciągłej frustracji, wszystko można załatwić na spokojnie.  Od dwóch miesięcy nie usłyszałam ani jednej kłótni, nie widziałam żeby ktoś na kogoś nakrzyczał. Na słabych kierowców nikt nie wydziera się "co za burak", nic się nie stanie jeśli komuś upadnie szklanka,  jeśli kolejka w sklepie jest długa nie przewija się oczami, nie u...