Posty

Amerykańskie Przekąski

Obraz
Co kraj, to obyczaj - to przysłowie towarzyszy mi od początku przyjazdu do Stanów Zjednoczonych. Codziennie coraz bardziej przyzwyczajam się do zachowań i rzeczy, które w Polsce byłyby nie do pomyślenia. Jedną z jednej strony spodziewanych, a z drugiej kompletnie zaskakujących zmian tutaj było dla mnie sposób i podejście do jedzenia. Myślę, że niedługo opublikuję na ten temat więcej postów, a dzisiaj skupię się na kilku przykładach amerykańskich przekąsek - czyli 'snacks'. W Stanach Zjednoczonych godziny posiłków różnią się od naszych. Ja zawsze jadłam śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację i wydaję mi się, że to jest najbardziej popularny schemat w polskich domach. Tutaj jednak je się w innych godzinach. Dzień zaczyna się śniadaniem, przed pracą lub szkołą, czyli około siódmej rano. Kolejnym posiłkiem jest dopiero lunch około południa. Wieczorem, między 17 a nawet 21 Amerykanie jedzą dinner, który ja będę nazywać obiadokolacją. Często jest to posiłek ro...

FOTO-STYCZEŃ

Obraz
Możliwe, że trochę zapomniałam o dodawaniu zdjęć z serii foto-miesięcy i ostatnim wpisem z tej serii byłby listopad. Pomyślałam, że przeskoczę jedną notkę i pokażę, co działo się u mnie w styczniu. Nowy rok zaczęłam na imprezie z moją przyjaciółką Abby, którą znam z Samorządu Uczniowskiego. Zawsze siedzimy razem na lunchu i w ten sposób się lepiej poznałyśmy. Nasz nauczyciel chemii trzyma w sali trzy węże i gdy nie ma nic do roboty, daje nam je potrzymać. Jednego wieczoru poszłyśmy zobaczyć występ zespołu tanecznego naszej szkoły. Niektóre pokazy były naprawdę imponujące. (Od lewej: Ja, Kaitlyn, Abby i Taylor) Z sąsiadką Taylor pojechałyśmy do 4 największego centrum handlowego w USA, które znajduje się około 30 min jazdy samochodem od nas. W środku znajduje się park rozrywki. Postanowiłyśmy skorzystać z jednej z atrakcji i udałyśmy się na "Flight over Canada", które nie jest rollercoasterem a bardziej filmem 5D, gdzie można było zob...

Po czym poznać, że jesteś w USA?

Obraz
Dzisiejszy post będzie trochę nietypowy. Zastanawiałam się co w nim umieścić już od jakiegoś czasu, więc mam nadzieję, że Was zaciekawi. Przygotowałam listę małych rzeczy. które mam okazję widzieć w codziennych sytuacjach, mimo że w Polsce zadziwiłyby niejednego. Są to drobnostki, które zawsze sprawiają, że się uśmiecham , bo przypominam sobie, że jestem w USA. 1. Włączniki światła i gniazdka elektryczne. Jest to chyba najbardziej i najczęściej zauważana przeze mnie "małostka". Jak być może wiele z Was zdaje sobie świetnie sprawę, sieć elektryczna w Stanach różni się od naszej i tak napięcie jak i same gniazdka są inne. Warto o tym pamiętać robiąc zakupy w internecie czy przy wycieczce za ocean, żeby nie przepłacać za adaptery. Mniej wiadome jest natomiast, że w amerykańskich domach włączniki światłą są kompletnie inne niż te nasze, płaskie. Zdecydowana większość to takie 'pstryczki' jak na zdjęciu, bardzo rzadko można spotkać bardzo płaskie i podłużne wersje. ...

Boże Narodzenie

Obraz
Ten post jest kontynuacją poprzedniej notki , w której opowiedziałam trochę o amerykańskiej Wigilii i czasie przedświątecznym. Dziś postaram się przybliżyć tradycje związane z Bożym Narodzeniem i powiedzieć jak Święta wyglądały w naszej rodzinie. Pierwszy dzień Świąt w każdym amerykańskim domu rozpoczyna się tym samym - prezentami. U niektórych dzieci przychodzą rozpakować podarunki w świątecznych piżamach, u nas jednak zrobiliśmy wspólne rodzinne śniadanie przed sprawdzeniem zawartości skarpet - no właśnie! W Stanach Zjednoczonych Święty Mikołaj wkłada upominki do dużych skarpet, które wiszą na kominku przez dłuuuugi czas przed 24 grudnia. W nocy Mikołaj wchodzi przez komin i pakuje do skarpet ile wlezie. Abby i ja dostałyśmy dużo próbek kosmetyków, selfie-stick'a, linki z klipsami do zawieszenia zdjęć na ścianę, metalową butelkę, karty podarunkowe do sklepów z ubraniami, ciepłe skarpety, słodycze i tym podobne. Moja skarpeta  W skarpetach zazwyczaj znajduje się małe upom...

Wigilia po amerykańsku

Obraz
Już od przyjazdu wiele osób tutaj dopytywało się o polskie tradycje związane ze Świętami Bożego Narodzenia. Amerykanie ciekawi są jak u nas obchodzi się tę okazję, jakie polskie potrawy towarzyszą Gwiazdce i jakie tradycje kojarzą mi się z grudniem. Zgodnie z prawdą i rzeczywistością zawsze staram się opisać chociaż kilka naszych zwyczajów, mimo że jest ich niezliczenie wiele, i tak tłumaczę: że opłatek, post wigilijny, czekanie na pierwszą gwiazdkę, Mikołajki, 12 potraw wigilijnych (to wywołuje chyba największe zdziwienie!), pusty talerz przy stole, że siano pod obrusem i tak dalej, i tak dalej. Większość naszych tradycji jednak nijak ma się do tych amerykański, które postaram się tu trochę opisać. O ile w Polsce Wigilia jest chyba "głównym" punktem Świąt, o tyle w Stanach największe obchody są w pierwszy dzień Świąt . Opisze jak przebiegało wszystko u nas w tym i prawdopodobnie kolejnym poście, zaznaczam jednak że na pewno w każdym domu jest trochę inaczej. Wiele osób ob...

Black Friday

Obraz
Coroczny szał zakupowy ze Stanów Zjednoczonych pod koniec listopada już któryś rok powoli wkrada się do Polski, a mowa oczywiście o Black Friday. Czarny piątek w USA to dzień zaraz po czwartym czwartku listopada, czyli Święcie Dziękczynienia, o którym napisałam w poprzednim poście. Jest to tradycyjnie piątek ogromnych przecen we wszystkich sklepach, który tak naprawdę zaczyna się już wieczorem w Dzień Indyka. Ale czy naprawdę wygląda tak jak kreują go nasze media? O tym będzie dzisiaj. Już kilkakrotnie odpowiadałam na pytanie "A czy Black Friday naprawdę wygląda jak w telewizji, że ludzie się zabijają o rzeczy przecenione o 90% i ustawiają w kilometrowe kolejki?". Odpowiedź brzmi: Nie. Na pewno w niektórych miejscach tak się dzieje, ale nie znaczy to, że każde centrum handlowe tak wygląda. Jeżeli chodzi o przeceny - niesamowicie okazyjne ceny zdarzają się tylko na produkty bardzo drogie, głównie elektronikę. Sklepy z ubraniami nie szokują. Mimo ogromnych reklam i ban...